poniedziałek, 6 maja 2013

Recenzja nr 4: SEBORADIN - Lotion z czarną rzodkwią, mój ratunek gdy wypadają włosy

CZEŚĆ! :)

Ojojoj kiedy ja ostatnio dodałam receznję..... Aż mi wstyd.
Mam nadzieję, że będę teraz częściej pisać i odwiedzać Wasze blogi, ale przez natłok obowiązków ostatnimi czasy, nie mogę tego zagwarantować. :(

Dzisiaj chciałabym przedstawić moją opinię na temat lotionu z czarną rzodkwią firmy seboradin, który już nie raz "uratował" moją głowę przed nadmierną utratą włosów.


Opis producenta: Intensywnie działający preparat, zapobiega przetłuszczaniu się włosów, reguluje pracę gruczołów łojowych. Zawiera bogate w witaminy, mikroelementy oraz związki siarki wyciągi z czarnej rzodkwi, tataraku, dziurawca, które wzmacniają, stymulują włosy do wzrostu, zapobiegają wypadaniu i łamaniu się włosów. Lotion hamuje rozwój flory bakteryjnej w mieszkach włosowych, działa przeciwzapalnie i przeciwłupieżowo. Stosowany systematycznie przed okres min. 2-3 tyg. sprawia że włosy są puszyste, wzmocnione, odżywione, nawilżone, lśniące i miękie. Odzyskuje zdrowie i piękny wygląd. Preparat zawiera naturalne antyoksydanty zawarte w ekstraktach ziołowych.

Skład: Alcohol (and) Diethyl Phthalate (and) Propylene Glycol, Aqua, Hypericum Perforatum Extract, Pine Oil, Calamus Extract, Raphanus Nigra Extract, Coriander Oil, Thymol, Tea Tree Oil, Castor Oil, Cl 17200


Moja Opinia: Wypadanie włosów to mój odwieczny problem. Jednak są okresy (zwłaszcza wiosną) kiedy ten problem nasila się podwójnie. Wtedy zaczynam używać właśnie tego lotionu. Spryskuję nim skórę głowy i wcieram. Po około miesiącu stosowania, włosów wypada coraz mniej, co więcej po seboradinie szybko zaczynają rosnąć nowe. :) Zauważyłam także, że kiedy stosuję ten lotion, włosy szybciej rosną.
      Jeśli chodzi o zapobieganie przetłuszczaniu się włosów to nie zauważyłam żadnej zmiany ani na lepsze ani na gorsze - jak mi się włosy szybko przetłuszczały tak się przetłuszczają, ale głównie chodzi mi o zapobieganie nadmiernemu wypadaniu.
      Wadą tego specyfiku jest z pewnością jego mocny, nieprzyjemny zapach (wietrzenie łazienki po jego użyciu obowiązkowe!), który niestety szybko się nie ulatnia lecz zostaje wyczuwalny na włosach. Jednak przy efekcie jaki daje, jego specyficzny zapach można zaakceptować. :)

Szczerze POLECAM wszystkim tym, którzy borykają się z problemem nadmiernie wypadających włosów!!! :)

Miałyście już styczność z tym lotionem i innymi produktami tej firmy? Jak spisały się na Waszych "czuprynach"? :) A może polecacie specyfiki innych marek? CZEKAM NA WASZE SPOSTRZEŻENIA I PROPOZYCJE. :)

POZDRAWIAM!!!


5 komentarzy:

  1. dość ciekawe :) ja z włosami mam tak, że raz wypadają a raz nie :D teraz to chyba na wiosnę lnieję :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam kosmetyków z biovaxa :) Nigdy nie miałam nic z tej firmy o której piszesz:)

    Pozdrawiam
    Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję:* Również obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten lotion, jego smród mnie zabija :) Producent mówi, że zapach powinien się ulotnić po wysuszeniu włosów ale niestety u mnie tak się nie dzieje :/ Ja polecam Kerium La Roche Posay (do wcierania w skórę głowy). Nie raz uratował moje włosy przed wypadaniem, naprawdę dobry produkt, z pewnością go zrecenzuję niedługo. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. na całe szczęście nie mam problemów z wypadaniem włosów:))

    OdpowiedzUsuń